„Dom, Który zbudował Jack” – „The House That Jack Built”

 

 

mv5bmtgxmzm5mjeynv5bml5banbnxkftztgwodk5mtq0ntm@._v1_

 

Tytułowy Jack to nowa postać w popkulturowym klanie psychopatów, obok Kuby Rozpruwacza, Dextera czy Hannibala Lectera. Mistrz światowego kina pokazuje kilkanaście lat z życia seryjnego mordercy, piekielnie inteligentnego perfekcjonisty, pełnego sprzeczności, słabości i drobnych natręctw. Jack jest estetą, wielbicielem malarstwa, architektury, poezji i wycieczek na łono natury. Zabójca patrzy na swoje zbrodnie jak na mroczne dzieła sztuki. Jaki kształt nada swojej zbrodni doskonałej?

Jestem po seansie tego obrazu, co tu wiele pisać to jest Von Trier jakiego znam, jakiego oczekuje. Jest to kino, które po raz kolejny odkrywam na nowo w imię sztuki jak i miłości dla samej sztuki tworzenia. Kino musi coś za sobą nieść, nie ważne jaka to będzie forma. Ważne jest to, by ta forma poruszała i pobudzała do dyskusji nad całością.  Tym razem ten duński reżyser, otwiera się przed widzem w trochę inny sposób, ale zachowuje przy tym swoja znajomą tożsamość. Można wręcz napisać, iż to rodzaj kina, od jakiego odwykliśmy. Obraz w formie filozoficznego pytania postawionego wręcz w pewnym stadium  rozpaczy, ale wyrażonego w sposób bardzo natchniony. Czy zło może służyć dobru? Na takie pytanie każdy z nas musi sobie odpowiedzieć sam, po obejrzeniu tego filmu.  „Dom , który zbudował Jack” z pewnością  spolaryzuje widownię z wielu powodów. Wszystko za sprawą formy jaka tu została przyjęta. Głównie na zawartą w nim przemoc wobec kobiet i dosyć surrealistyczne zakończenie, które zinterpretujemy sobie na własny sposób. Sam film jest także obrazem oszałamiającym wizualnie i egzystencjalnie. Wręcz nasuwa się jedno stwierdzenie, że to istna droga do piekła. Uprzedzam, nie jest to dzieło sympatyczne i łatwe w odbiorze. Nie kazdy jest w stanie przejść przez filmy tego reżysera.  Jednak jak zastanowimy się na obecną sytuacją, gdy nasza cywilizacja chyli się ku upadkowi, ta cała nerwowa prowokacja Von Triera ma niepodważalny sens.

5c4266f3aeb15_o,size,1068x623,q,71,h,fe01f4

Kino tego twórcy jest tworem, o którym można rozmawiać godzinami. Wielu zachwyca, innych w dużym stopniu obrzydza. Co pewne, to stwierdzam, iż zawsze wymyka się z przyziemnej skali. Ocena krąży między wielkim rozczarowaniem, a stwierdzeniem, że to arcydzieło współczesnego kina. To jest właśnie piękne, że tak potrafi działać kino. Ten kolejny film w dorobku twórcy, jest niczym tykająca bomba, która jednak nie doprowadza do oczekiwanej katastrofy, wręcz przeciwnie. W finalnym rozrachunku umiejętnie budowało się napięcie oraz poczucie oczekiwania na rozwiązanie fabuły. Czy to rozwiązanie następuje? Mógłbym nawet pokusić się o stwierdzenie, iż ten film jawi się jako zatrważająca czarna komedia, przez którą z każdego z nas wypływa mała cząstka mordercy.

Jeżeli znacie poprzedni film reżysera „Nimfomanka” to tutaj zastosowano podobną formę. Nasz tytułowy bohater o imieniu Jack, szkicuje oraz na własną rękę, wręcz nawet własnymi rękoma, tworzy swoje arcydzieło. Myśl przewodnia w postaci domu jednak  powstać nie może. Bohater nie może się zdecydować, co rusz zmienia  budulec i projekt podlega wciąż nowszym innowacjom. To co dzieje się w głowie Jacka to jedna wielka burza, która musi zostać zaspokajana żądzami łowcy, który balansuje na granicy możliwości dania się schwytać. Widzimy jak dla samego Jacka, w służbie wielkiej sztuki wszystko jest dozwolone, wręcz powinno przekraczać się wiele granic. Dla Niego arcydziełem może być wymyślna zbrodnia, wykwintna tortura, eksperyment naukowy, holokaust czy architektura III Rzeszy. Przecież nikt nigdy nie powiedział, że tylko dobro ma wartość artystyczną, czyż nie? Dostajemy tutaj wszystko w formie opowiadania.  Swoje mordercze zapędy jak i to co już się dokonało przedstawia niejakiemu Wergowi, który często podważa każdą światłą myśl bohatera, niczym psychoanalityk. Rożnica między poprzednikiem, a tym filmem jest taka, iż zamiast wyrównanego pojedynku dostajemy wywód pełen chybionych teorii jak i  fałszywych spostrzeżeń. Bardziej to forma konfesjonału, niż otwartego forum, do tego często mamy moralizm zamiast dialogu. Miałem wrażenie, iż to działanie celowe, by z naszego obserwowanego bohatera zrobić kogoś obłudnego, zakłamanego, nawet można napisać mało bystrego. Tak by jego świat obracał się wokół łutu szczęścia , częstego przypadku, a do tego niezmiernej pewności siebie w jednostkę jako stan czegoś nadrzędnego.  Tutaj akurat mieliśmy odwołania do historycznych dyktatorów, jako formy pewności siebie i nietykalności. Wszyscy wokół są głupcami, szczególnie kobiety, którymi się po prostu może bawić, a przy tym zostają jego ofiarami, które nie przeczuwają swoistego nadciągającego zagrożenia. Jednym słowem, wszystkiego otrzymujemy więcej, mocniej, boleśniej. Całość trwa ponad dwie i pół godziny, ale ani przez moment nie czułem się znużony. Wykorzystując podobny mechanizm, co w Nimfomance, zastępując jedynie seks żądzą mordowania, Lars von Trier ponownie w charakterystyczny dla siebie, barwny i ekstrawagancki sposób, opowiada o mrocznej naturze człowieka. Własnie na tym się to wszystko opiera. Natura człowieka, która potrafi być bardzo różna, bardzo skrajna, mocno zmienna.

a36c8fed-0167-4f56-a5a0-ba7a861471cd_600x

Ten film na własny sposób jest ponownie czymś odkrywczym w formie dekonstrukcji gatunku jakim jest thriller. W tej historii wszystkie czyny Jacka nigdy nie są uniewinniane. Staramy się podczas oglądania tego samotnego mężczyznę ze swoimi fobiami zrozumieć. Po pewnym czasie dochodzimy do wniosków, iż jest to dla niego forma terapii, która uspokaja jego zachowanie, prowadzące do egzystencjalnej równowagi. To forma pokazania swojego bohatera jako szalonego, czasem zagubionego,  wrażliwego człowieka.

„Dom, który zbudował Jack” jest czymś co potrzebne jest w kinie współczesnym. Jawi się jako szczelina, przez którą dostajemy możliwość przejść. Czy Ty masz ochotę przebyć taką drogę? Zastanów się przed tym niż sięgniesz po ten tytuł.

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s