„Sztuka kłamania” – „Le retour du héros”

 

 

19f56573e9dd46d8f

 

 

On – kapitan Neuville, jest pozbawionym skrupułów, przebiegłym… tchórzem. Ona – Elisabeth, to szczera, rozważna i honorowa siostra niewinnej Pauline, czyli narzeczonej oficera. Pewnego dnia mężczyzna musi pilnie wyjechać, ale zapewniając ukochaną o swoim uczuciu, obiecuje, że będzie do niej często pisał. Niestety żaden jego list nigdy nie dociera do zrozpaczonej Pauline. Elisabeth postanawia wziąć sprawy w swoje ręce i, podszywając się podniesłownego Neuville’a, zaczyna pisać do porzuconej narzeczonej fałszywe wiadomości. Pewnego dnia kapitan niespodziewanie powraca do domu. W trosce o wrażliwe serce Pauline, Neuville i Elisabeth zmuszeni są brnąć w kolejne kłamstwa. Kobieta i mężczyzna prześcigają się w coraz bardziej wymyślnych historiach, a ich finezja nie zna granic. W kłamstwach jednak łatwo można się pogubić.

Coś mnie wzięło tego dnia na filmy lżejsze, wiec postanowiłem zobaczyć coś jeszcze z francuskiego kina. Nigdy się nie zawodzę na tych produkcjach, wiec tym razem sięgnąłem po „Sztukę kłamania”. Był to oczywiście traf w dychę 🙂 Za filmem stoi Laurent Tirard , który także jest współscenarzystą. Twórcy ogólnie mieli dosyć fajny pomysł na stworzenie lekkiej komedii i osadzenie jej w nietypowych czasach. Otrzymujemy lekką komedią romantyczną, która zostaje osadzona w epoce wojen Napoleońskich. Współczesny humor, jaki króluje na ekranie idealnie pasuje do otoczenia XIX wieku. Wszystko razem daje naprawdę fajny rezultat i wciąga nas w tą dosyć zabawną intrygę. Tak właśnie bym to nazwał – intrygę. By ratować uczucia oraz „serce” bliskiej osoby, rodzi się pomysł by stworzyć coś co nie istnieje. Tak rodzi się skomplikowana sytuacja, która jednak z czasem zaczyna wymykać się z pod kontroli. Stworzenie nieistniejącego bohatera przy pomocy wysyłanych listów w danym momencie jest bardzo bezpieczne i przynosi zamierzony rezultat. Jednak co wtedy , jak ów opisywany bohater ni stąd ni zowąd, powróci do domu? Pojawi się niczym duch? Będzie trzeba stworzyć pozory i co ważne, nawiązać współpracę, by idealnie można było ciągnąc dalej tą nieprzewidzianą sytuację. Cały film trwa 1 godzinę 30 minut, więc nie jest długi. Idealnie wszystko ze sobą współgra i powoduje, że kibicujemy naszym bohaterom, którzy wprawili w ruch lawinę kłamstw 🙂 jednak to wszystko w dobrym znaczeniu tego słowa, drodzy widzowie 🙂 Ważnym punktem tego filmu są przede wszystkim aktorzy, którzy w niebywale lekki sposób tworzą świetne kreacje wpasowujące się w cały klimat tej opowieści. Jest lekko, przekonująco i co ważne zabawnie bez silenia się na coś wielkiego. „Sztuka kłamania” to historia, która fajnie wpłynie na nasze samopoczucie i spędzimy z tymi bohaterami fajnie i przyjemnie czas.

 

 

 

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s