„My” – „Wij”

 

 

WIJ-POSTER-Omhelzing-CERT

 

Film „My” to tego typu kino, które pozostawia swój ślad wewnątrz człowieka, po jego obejrzeniu. Są pewne historie, które mogą wydawać się niemożliwe, nieprawdopodobne, nieprawdziwe, a jednak się dzieją. Tym mocniejsze są to historie, gdy wiemy że oparte są na prawdziwych wydarzeniach, taką właśnie jest ta opowieść.

Latem w belgijsko-holenderskiej wiosce ośmioro nastolatków podejmuje grę z własną seksualnością. Do czego będą w stanie się posunąć, by przełamać wakacyjną nudę i zaspokoić potrzebę szybkiego zarobku? Na ile przekonanie o własnej dorosłości i gotowości na inicjację, będzie w stanie wytrzymać konfrontację z niedojrzałością emocjonalna typową dla tego wieku. Coraz odważniejsze eksperymenty popychają ich ku niebezpiecznej granicy między dobrem a złem.

Młodzi ludzie inaczej patrzą na świat, to czas gdy wszystko jest beztroskie, a to jakie decyzje podejmujemy uważamy że nie pociągają za sobą konsekwencji. Wszystko jest proste, wszystko możliwe, wszystko na wyciągniecie ręki. Wystarczy dobry pomysł, który można wprowadzić w życie, a wszystko potrafi się zmienić. Przekraczanie granic, to dla młodego człowieka wyzwanie. Zazwyczaj jest tego mało i chce się przekroczyć kolejną linię, a wszystko to w imię dobrej zabawy, zarobienia dobrej kasy, adrenaliny. Niestety, życie potrafi płatać figle i coś co wydaje się idealne, potrafi gdzieś zacząć pękać. Każdy człowiek ma swoje granice, nie każdy potrafi iść dalej, coś wtedy się dzieje i budzi. Tak jak w tej historii, różne czyny działają na każdego z tych młodych ludzi w inny sposób. Czas po prostu płynie dalej i zbiera żniwo poszczególnych kolejnych decyzji.

„My”  w reżyserii René Eller to film bardzo przemyślany i przedstawiony w ciekawy sposób. Sama forma narracji już jest bardzo interesująca, gdyż nie mamy tutaj typowego obiektywnego narratora. Przez cały czas trwania tej opowieści, w pełni nie jesteśmy w stanie stwierdzić co jest prawdą, a co fałszem. Tych ośmiu przyjaciół przeżyło coś i tylko oni wiedzą co. Cały film podzielony jest na cztery akty, na cztery poszczególne osoby, które przedstawiają Nam swoja prawdziwą (lub nie) wersję wydarzeń. Wszystko jest opowiadane z danego punktu widzenia. Tak naprawdę nikt nic nie wie tak do końca, każdy zna tylko swoja wersję wydarzeń. Jednak dzięki temu, z każdym kolejnym aktem odsłony, poznajemy nowe fakty tych wszystkich zaistniałych sytuacji. Absolutnie nie chcę nic zdradzać z fabuły tego obrazu, gdyż zabrał bym wiele z tego filmu. To samemu trzeba przetrawić. Okres dojrzewania, buntu, poznawania własnej seksualności, to wszystko może prowadzić do tego co zobaczycie w tym obrazie. Przykre, straszne, a do tego także bardzo perfidne i przemyślane w ostatecznym rozrachunku. Takie filmy powinny pojawiać się w kinach, by dawały do myślenia. Polecam.

 

 

 

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s