IBIZA

 

ibiza

 

Teraz trochę śmiechu. Jeśli chodzi o francuskie komedie, to zawsze biorę je w ciemno, sam nie wiem dlaczego. One po prostu są lekkie, są naturalnie zabawne, nic w nich nie jest zrobione na siłę i to chyba jest ten klucz , by dobrze się bawić na tego typu produkcjach. Tym razem wpadł mi w ręce ten tytuł „Ibiza” , już sam tytuł przywodzi na myśl coś szalonego. Tak też jest, Ibiza to miejsce gdzie robi się tylko szalone rzeczy 🙂 a jak poślemy na tą wyspę tego francuskiego aktora, to możemy być pewni, iż nudno nie będzie. To jest właśnie dodatkowy atut tego filmu, Christian Clavier to człowiek, który po prostu potrafi stworzyć za każdym razem fajną lekką postać, którą się po prostu lubi. Nikt nie musi mnie namawiać na filmy z Nim, zawsze z przyjemnością je oglądam. Takie tytuły jak choćby … „Kocham Cię, tylko daj mi spokój!” , świetny „Za jakie grzechy, dobry Boże?” z kontynuacją „I znowu zgrzeszyliśmy, dobry Boże!” , „Wszystko zostanie w rodzinie” czy „Goście, goście III: Rewolucja” to tytuły, które powodują , że fajnie spędzamy czas. Tak samo jest i w tym przypadku „Ibiza” to historia z zabawą wyspy w tle.

Philippe jest po uszy zakochany w Carole i zrobi wszystko, żeby przekonać do siebie jej nastoletnie dzieciaki. Obiecuje 18-letniemu Julienowi, że jeśli zda maturę, pojadą na wakacje, gdzie tylko zechce. Nie spodziewa się jednak, że chłopak wybierze… Ibizę. Najbardziej imprezową wyspę świata, gdzie zabawa trwa 24h/dobę, słońce nie przestaje grzać, a drinki pije się już na śniadanie. Jakby tego było mało, na każdym kroku ktoś próbuje wcisnąć im koks, Carole wpada na swojego eks, a nastolatki nie chcą zaakceptować nowego tatuśka.

Jak sami widzicie powyższy opis filmu, tam po prostu się dzieje. Philippe zrobi wszystko, by dzieciaki go zaakceptowały, On jednak musi zaakceptować w sobie formę luzu i zabawy na tej wyspie, która niespodziewanie go przyciągnęła do siebie za sprawą Juliena :). Każda minuta na tej ziemi jest dla niego pewnym wyzwaniem, ale co ważne nie dopuści do tego by zostać w tyle. Dzięki temu zderzamy się z różnymi sytuacjami jakie przynosi los naszemu bohaterowi z każdym porankiem oraz nocy. Spokojny Pan doktor od stóp 🙂 zawsze wybierał wszystko to co jest spokojne i ułożone, coś co można kontrolować oraz przewidzieć. Te wakacje są dla niego czymś nowym oraz nieznanym. Tutaj nie ma miejsce na planowanie, na układanie porządku dnia, na historię miejsca …. tym razem wpada w „beczkę” nieznanego i czy stoczy się w niej w dół zależy tylko od Niego.

„Ibiza” to prawie półtorej godziny fajnej luźnej zabawy. Poczujemy na sobie promienie słońca Ibizy, poruszamy się w rytmach muzyki house and trance i uśmiechniemy się nie raz.

W takim razie udanej zabawy.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s