„Mayday”

 

e4649dd6af4f46e0adb610c3c74d79ee

 

W obecnej sytuacji jaka panuje, takie filmy jak ten potrafią na chwilę oderwać widza od rzeczywistości 🙂  Myślę, że wielu z Was kojarzy tytuł „Mayday” z desek teatrów w całej Polsce. To komedia która obecnie ma dwie części i jakoś od lat nie może zejść ze scen polskich teatrów. Nie można się dziwić, jej szalona fabuła rozmiesza widza do łez. Nadszedł moment gdzie sztuka została przeniesiona na ekran kinowy i z pełną świadomością mogę napisać, iż jest to niesamowicie udany ruch. Świetnie dopracowany scenariusz, który tworzy sensowną opowieść, bez niepotrzebnych dłużyzn. Mamy ty wiele sytuacji, które po prostu w inteligentny sposób człowieka śmieszą na pełnym luzie. Wszystko jest spójne i zależne od siebie, co sprawia że nie zaliczamy nudy w tym filmie. Przez prawie 2 godziny czerpiemy przyjemność z oglądania tej szalonej historii i po prostu dobrze się bawimy. Człowiek po obejrzeniu samego filmu , dostaje ochoty by zawitać do teatru od razu na dwie części tej sztuki 🙂 „Mayday” to szalona historia Janka, który dosyć mocno skomplikuje sobie do tej pory bardzo poukładane życie, a wszystko dlatego że żyje w dwóch związkach jednocześnie. Czy dwie żony to jest zdrada, jeżeli chcemy uszczęśliwić dwie kobiety?  Janek , nasz główny bohater prowadzi podwójne życie, jest mężem Basi, z którą mieszka w Warszawie oraz Marysi, z którą dzieli piękny dom na obrzeżach stolicy. Wiadomą sprawa jest to, iż żadna z pań nie wie nic o istnieniu tej drugiej. Do tej pory wszystko jakoś się układało, dzięki ułożonemu skrupulatnie systemowi, jednak jak pokazuje życie do czasu, kiedy pewnego dnia na głowę Janka spadną dodatkowe,  kłopoty nie związane z małżeństwami. Przypadkowy napad komplikuje bardzo wiele. By jakoś się nadal wszystko układało , to na pomoc przychodzi Jankowi znajomy o imieniu Staszek. To co już widzimy na ekranie to wielka lawina wydarzeń, dziwnych pomyłek i szalonych zwrotów akcji. Ich pokrętne kłamstwa dla ratowania sytuacji, tylko pogrążają jeszcze bardziej tą dwójkę. To wszystko za sobą zacznie pociągać olbrzymie skutki.

Tak naprawdę tego wszystkiego nie da  się opisać, ten film musicie zobaczyć, gdyż jak na polską produkcję i do tego komedię, to naprawdę wszystko się udało. Reżyser, scenarzyści odwalili fajną robotę a resztę w rewelacyjny sposób domknęli aktorzy. Własnie na nich  spoczął wielki ciężar, który został udźwignięty w dosyć lekki sposób. Ta obsada to strzał w dychę. Różnorodność postaci, odmienne charaktery, dają niezłego kopa w tej opowieści. W takim razie na ekranie zobaczymy takich aktorów jak  … Piotr Adamczyk w roli Janka Kowalskiego, dyrektora całego zamieszania który to chciał by Jego życie było inne od wielu. Towarzyszu mu jego znajomy Staszek w którego wciela się rewelacyjny Adam Woronowicz.Jego rola jest naprawdę świetna, muszę przyznać iż nie znałem tego aktora z tej strony komediowej. Wyszło mu to tutaj naprawdę bombowo.  Po drugiej stronie barykady mam dwie kobiety które nic o sobie nie wiedzą, oczywiście do czasu 🙂 Anna Dereszowska w roli Basi, kobieta kolorowy ptak, która wszystko zostawia życiu i nic nie planuje. Nie zorganizowana, ale za to  korzystająca z życia ile się da. Z drugiej strony poznajemy Marysie w którą wciela się Weronika Książkiewicz. Totalne przeciwieństwo Basi. Kobieta stabilna emocjonalnie, mocno stąpająca po ziemi, bizneswomen. Jej życie to każda minuta zaplanowana bez szaleństw. Teraz sobie to wszystko wyobraźcie na ekranie! Jedna wielka bomba z opóźnionym zapłonem. 

„Mayday” to film , który jest jednym z nielicznych gdzie wszystko się świetnie udało i przez cały czas jego trwania naprawdę dobrze się bawimy. W takim razie nie czekajcie i jak macie ochotę na dobra zabawę to zasiądźcie w fotelach!

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s